Zrób sobie kosmetyk: Peeling cukrowy

Nie przychodzę z niczym odkrywczym, ale myślę, że ten kosmetyk zasługuje na swoje pięć słów na blogu.

Peeling cukrowy stosuję co kilka dni: do peelingu ciała, ramion (dotkniętych mocno rogowaceniem okołomieszkowym), stóp. Na każdą część ciała działa wspaniale – porządnie ściera zalegający naskórek, od razu czuje się na skórze różnicę. Nie stosuję go tylko na twarz.

Samodzielne przygotowywanie peelingu rozwiązuje też pojawiający się od czasu do czasu problem niezadowolenia z kosmetyków. Nie lubię ich wyrzucać i zawsze staram się znaleźć dla nich jakieś inne zastosowanie. Kiedyś nie spodobała mi się mgiełka nawilżająca z Yves Rocher – moim zdaniem w ogóle nie działała i zostawiała na skórze nieprzyjemne uczucie. Mgiełka była oczywiście płynna, a do tego ładnie pachniała – wyszedł z niej świetny peeling. Tak samo dobrze sprawdziła się oliwka Bambino, której już nie używałam i mogłaby się przeterminować – peeling na jej bazie delikatnie natłuścił ciało. Jeśli więc szukacie nowego „życia” dla swoich żeli pod prysznic, olejów, olejków czy delikatnych toników – pora na peeling cukrowy 🙂

Do pokazanego peelingu postanowiłam również wykorzystać oliwkę. Mój wybór padł na rossmanowską markę babydream, której oliwka zbiera niezliczone pochwały 🙂 Kupiłam ją w promocji za ok. 5 zł. Nie wspomniałam jeszcze o bardzo oczywistej zalecie takiego peelingu: jest niesamowicie tani. Cena cukru + cena oliwki nie przekracza 10 zł, a można z nich zrobić kilka porządnych peelingów.

Czego potrzebuję do jego wykonania?

  • cukru
  • oliwki (lub innej, dowolnej bazy, o czym wspomniałam wyżej)
  • opakowania na peeling (wykorzystałam opakowanie po maśle do ciała)
  • czegoś do mieszania (szpatułki, łyżeczki)

 

IMG_8374

Bardzo, ale to bardzo chciałabym Wam napisać, w jakich proporcjach mieszam składniki, ale niestety nie potrafię – wszystko dodaję „na oko”. Opakowanie napełniam w większości cukrem i dodaję trochę oliwki. Mieszam. Jeśli dodałam za mało oliwki, dolewam jej jeszcze trochę i znowu mieszam. Jeśli chcecie uzyskać bardziej płynny peeling – dodajcie więcej bazy. Ja lubię bardzo ziarniste i „zbite” peelingi, dlatego z reguły przeważa u mnie przeważa cukier.

IMG_8378 IMG_8384

Dobrej zabawy 🙂

Mała aktualizacja – oto, co powstało z cukru i peelingującego (tylko w teorii) żelu pod prysznic jabłko z anyżem Yves Rocher: IMG_4780 IMG_4786

2 myśli w temacie “Zrób sobie kosmetyk: Peeling cukrowy”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s