Ulubieńcy lutego 2016 + kosmetyczna ciekawostka

IMG_5540(1)

Ulubieńcy to temat wpisów na blogach i filmików na YouTube, który zawsze bardzo mnie interesuje. To okazja do podzielenia się kosmetycznymi (i nie tylko) perełkami, przekazania wiedzy o nich dalej. Dlatego nie chcę, żeby takiej serii zabrakło na moim blogu. Zaczynamy 🙂

MLE Collection, Sweterek w paski

259 zł (klik)

IMG_5545

Z biegiem czasu zauważam, że nawet jeśli kupię bluzkę w najmodniejszym kolorze sezonu, czy popularny model butów, to i tak najczęstsze zastosowanie mają u mnie ubrania-zwyklaki, które pasują do wszystkiego, są neutralne, wygodne. Dlatego zmieniłam podejście do zakupów. Tak jak w przypadku kosmetyków, powoli uczę się składów i staram się uzupełniać garderobę o rzeczy, które posłużą mi na lata, ubrania ciepłe zimą, przewiewne latem, po prostu takie, w których zawsze będę się dobrze czuć i które dopasuję z łatwością do innych części garderoby. Taki „minimalizm” to teraz popularne podejście, ale minimalistką bym siebie nie nazwała – raczej osobą, która stara się być jak najbardziej rozsądna. 🙂 Polska marka MLE Collection to projekt Katarzyny Tusk, którą z pewnością dobrze znacie z bloga Make Life Easier (klik). Kasia zaprojektowała ubrania ponadczasowe, o wysokiej jakości i przystępnej cenie. Sweterek w paski z napisem „Made in Poland” na metce dumnie zawisnął w mojej szafie. To z pewnością nie ostatni mój zakup w tym sklepie. 🙂

 

Clochee, Krem odmładzająco-regenerujący na noc

125 zł/ 50 ml (klik)

IMG_5544

Nie byłabym sobą, gdybym nie kupiła tego kremu w promocji. 🙂 I tak stałam się posiadaczką produktu w 100% naturalnego, który codziennie upiększa moją twarz. Przez producenta opisywany jest jako kosmetyk regenerujący, poprawiający gęstość skóry. I tak jest! Twarz jest po nim miękka, gładka i bardziej sprężysta. Stosuję go codziennie na dzień i co kilka dni na noc (z przerwą na kwasy). Radzi sobie świetnie. Jest dość gęsty, ale nie obciążający, a stosowanie go to sama przyjemność – opakowanie daje nam poczucie luksusu, a pompka dozuje dokładnie tyle produktu, ile sobie życzymy.

 

Pat&Rub, ekoAmpułka 1 – Serum dla cery suchej i wrażliwej

180 zł/ 30 ml (klik)

IMG_5551

180 zł to dużo jak na 30 ml kosmetyku. Ale… Dodaj do tego promocję -50% i dodatkowy kupon -20% i dostajesz znakomitą jakość w świetnej cenie. Jeżeli jeszcze nie wiecie, to pozwolę sobie Was uświadomić: w Pat&Rub promocje są co rusz! Trzeba być tylko uważnym 🙂 A ekoAmpułka 1 skradła moje serce. Stosuję ją rano, po serum z witaminą C, a przed kremem Clochee. Wchłania się błyskawicznie, pozostawiając skórę porządnie nawilżoną. Nie walczę na szczęście z dużym przesuszeniem ani podrażnieniami (Ha! Zabezpieczałam dobrze skórę zimą :P), więc nie mogę się wypowiedzieć o jej właściwościach w kryzysowych sytuacjach.

 

Planeta Organica, Rokitnikowy szampon do włosów

17,99 zł/ 360 ml (klik)

IMG_5554

Po moich ostatnich przebojach z szamponem Zielonego Laboratorium (zainteresowanych odsyłam tutaj) znalazłam wreszcie produkt, który domywa moje włosy, zostawiając je gładkimi i lśniącymi. Kropka 🙂

 

Maseczki w pigułce

ok. 10 zł/ 100 szt. (klik)

IMG_5563

To nie tyle ulubieniec, co ciekawostka w mojej kosmetyczce. Do wypróbowania maseczki tonikowej zachęciła mnie Agnieszka z kanału nissiax83. W skrócie: naszą płatchę (zwiniętą jakimś cudem w bardzo małą tabletkę) nasączamy tonikiem, materiał pęcznieje i otrzymujemy maskę do nałożenia na twarz. Taki sposób korzystania z toniku zapewnia mocniejsze nawilżenie i wzmacnia inne jego właściwości. W przypadku toników stałam się jednak dość oszczędna – kiedy odkryłam, jaką wydajność osiągają stosowane np. poprzez butelkę z atomizerem czy wylanie odrobiny na dłoń i wklepanie w skórę (to wszystko zamiast tradycyjnego użytkowania z płatkami kosmetycznymi), do nasączania maseczki słuszną porcją toniku podchodzę z dużym uprzedzeniem i nie jest to zabieg, który z przyjemnością stosuję codziennie.

IMG_5567

I to już wszyscy lutowi ulubieńcy! Dajcie znać, czy miałyście do czynienia z którymkolwiek z nich i jakie były Wasze kosmetyczne i niekosmetyczne perełki lutego. Do usłyszenia! 🙂

1 myśl w temacie “Ulubieńcy lutego 2016 + kosmetyczna ciekawostka”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s