Pierwsze zakupy w sklepie iHerb

iherb-logo

* źródło zdjęcia: http://www.iherb.com

To musiało się stać – sklep iHerb kusił mnie swoim szerokim asortymentem od dawna, a sprawy wcale nie polepszał fakt, że Agnieszka (nissiax83), jedna z osób, którym w kwestii naturalnych kosmetyków (i nie tylko) bardzo ufam, przedstawiała w swoich filmikach produkty dostępne właśnie na iHerb. Za sygnał do działania uznałam pojawienie się promocji -10% na cały asortyment, którą widywałam rzadko. Co włożyłam do koszyka?

 

🌿 olej marula Acure Organics (klik) – jeśli rzeczywiście działa jak krem LRP Effaclar Duo+, nieprędko przestanę go używać.

IMG_0076.png

🌿 dezodorant Schmidt’s (klik) – moja przygoda z naturalnymi dezodorantami jest bardzo nieudana. Dezodoranty Schmidt’s zbierają bardzo dobrze opinie, dlatego liczę na ich skuteczność. Możecie je dostać również w sklepie Ecco Verde (tutaj), ale za o wiele wyższą cenę.

IMG_0071.png

🌿 kokosowy szampon (klik) i odżywka (klik) Desert Essence – wybrałam pojemności mini, bo duże były niedostępne. Może to i dobrze, bo zawsze lepiej przetestować przed zakupem. 🙂 Olej kokosowy to mój ulubieniec w pielęgnacji włosów, dlatego szampon i odżywka z jego udziałem musiały być moje. Dobra wiadomość dla osób, które nie chcą zamawiać ze Stanów lub potrzebują tych produktów szybko: są dostępne w Polsce! W moim ulubionym sklepie Iwos (odżywka tutaj, szampon tutaj). Cena jest niestety wyższa niż na iHerb.

IMG_0074.png

🌿 wkładki higieniczne Natracare (klik)

Miara została dodana do mojej paczki jako gratis.

IMG_0066.png

Ten wpis powstał również po to, żeby podzielić się z Wami ogólnymi informacjami o zakupach w tym sklepie, choć jeśli się nim interesujecie, będą Wam już znane.

🌱Najważniejsza sprawa. Od sierpnia w sklepie iHerb wycofano tanią przesyłkę Airmail. Nie wiadomo, czy przesyłka Global Mail, która ją zastąpiła, nie pociąga za sobą kosztów np. cła. Jest też nieco droższa (ale tanieje wraz ze wzrostem kosztów zamówienia). Fakt wycofania przesyłki Airmail wywołał duże oburzenie wśród klientów z całego świata (możecie to zobaczyć na stronie iHerb w serwisie Facebook), liczę więc, że sklep powróci do tej formy wysyłki. Sama skorzystałam z tej opcji – kosztowała niewiele ponad 16 zł i nie pociągała za sobą żadnych dodatkowych kosztów. Na swoją paczkę czekałam dokładnie 2 tygodnie.

🌱Wiadomość o wysyłce dostałam już w kilka godzin po zamówieniu i z tego, co czytam w opiniach innych osób, w znakomitej większości przypadków sklep sprawnie radzi sobie z realizacją wysyłki, nie trzeba więc czekać w nieskończoność.

🌱Podczas pierwszych zakupów każdy klient otrzymuje rabat w wysokości 5$ (ok. 20 zł). Ponadto, 10% wartości zamówienia trafia na nasze „konto” i zostanie odliczone podczas kolejnych zakupów, jeśli złożymy je w ciągu 60 dni od ostatniego.

🌱Po dokonaniu zakupu, iHerb generuje dla nas specjalny kod, którym możemy podzielić się z innymi. Mój to: RTQ630. Jeśli skorzystacie z niego podczas zakupów, dostaniecie 5$ zniżki (tak jak zostało napisane powyżej), ale to nie wszystko: 5% wartości zakupu trafi na konto osoby polecającej (w tym przypadku na moje). Oczywiście, kupującego to nic nie kosztuje 😉 Jeśli więc nie macie innych osób polecających, możecie wkleić ten podany przeze mnie.

🌱Rabaty na iHerb łączą się, tj. można użyć jednocześnie kodu osoby polecającej i np. kodu na 10% zniżkę.

🌱Płaciłam zwykłą, polską kartą płatniczą. Początkowo miałam jednak problem z płatnością – okazało się, że musiałam zwiększyć limit dla płatności internetowych (zrobiłam to, logując się do swojego konta internetowego).

🌱Aby poznać dokładną kwotę do zapłaty, należy wybrać w menu na stronie walutę PLN. Wszystkie ceny automatycznie zostaną przeliczone na polską walutę, co znacznie ułatwia kupowanie, przynajmniej na początku.

Jeśli pominęłam coś ważnego, zachęcam do zadawania pytań. Wiem, że dla wielu osób przesyłki zagraniczne to powód do niepokoju. Dla mnie to nie pierwsze zamówienie z zagranicy i sądząc po dotychczasowych „sukcesach”, nie ostatnie. 🙂 Co jeszcze warto kupić? Jest dużo wpisów na ten temat, ja polecam najbardziej filmik Agnieszki: KLIK.

Kupujecie czasem na iHerb? 🙂

1 myśl w temacie “Pierwsze zakupy w sklepie iHerb”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s