Purite, Scrub czekolada + mięta

Od zawsze byłam fanką peelingów przygotowywanych samodzielnie – z kawy lub cukru. Wychodziły mi lepiej lub gorzej, ale nie narzekałam – to tani i skuteczny sposób na złuszczenie. W ostatnich miesiącach, po kilku wybitnie nieudanych produkcjach ;), ale także z ciekawości, co też w sprawie peelingów dzieje się na polskim rynku, postanowiłam skorzystać z gotowych rozwiązań. Spora przecena, wspaniały skład, a także zapach (czy czekolada i mięta nie brzmią wspaniale?) zachęciły mnie do zakupu produktu marki Purite.

IMG_0296.png

Cena: 49 zł/ 250 ml (dostępny tutaj)

W tym produkcie zainteresowała mnie przede wszystkim obecność soli morskiej. Wcześniej nie miałam z nią do czynienia w peelingach, więc chciałam na, dosłownie, własnej skórze przekonać się, jak działa.

Niestety, zawiodłam się. Drobinki soli były w tym peelingu bardzo duże, co powodowało dwie rzeczy: jeśli przyciskałam peeling mocno do skóry, był niezwykle ostry, wręcz drapiący; kiedy starałam się być delikatniejsza, kawałki sypały się ze mnie – produkt od razu lądował w brodziku.  Starałam się być zatem na pół delikatna lub dolewać do peelingu odrobinę żelu, aby składniki miały się w czym zatrzymać. 

IMG_0307.png

Poza problemem z solą, nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Uwielbiam naturalne peelingi do ciała – są wypełnione olejami i masłami, które wspaniale pielęgnują skórę. Często nie korzystam już później z balsamu do ciała – lubię tę delikatną powłoczkę. Tym bardziej, kiedy pachnie czekoladą i miętą! Tak, zapach to mocna strona tego produktu. A powłoczka jest cienka i nie utrudnia ubrania się. Poza tym, produkt szybko i dobrze złuszcza martwy naskórek.

Czy kupię go ponownie? Nie. O wiele lepsze efekty uzyskuję domowymi peelingami, a i wśród kupnych mam swoich ulubieńców (np. peeling z Ministerstwa Dobrego Mydła ❤). Purite ma też w swojej ofercie peelingi typowo cukrowe i pewnie w przyszłości zainteresuję się również nimi, może tym razem będzie lepiej.

INCI:
Maris Salt, Sucrose, Vitis Vinifera Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Theobroma Cacao, Theobroma Cacao Powder, Coffe Arabica Seed Oil, Maroccan lava clay, Metha Piperita leaf Oil, Parfum, Tocopherol Acetate, Mica

Skład po polsku:
Sól z Morza Martwego, sól morska, cukier trzcinowy, olej z pestek winogron, oliwa z oliwek, masło shea, masło kakaowe, kakao naturalne organiczne, masło z kawy arabskiej, marokańska glinka Ghassoul, olejek z mięty pieprzowej, esencja zapachowa, witamina E, mika

Pozdrawiam! 🙂

3 myśli w temacie “Purite, Scrub czekolada + mięta”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s