Zielone Laboratorium, Odżywcze masło do ciała z jabłkiem i lawendą

IMG_0436.png

Produkty do ciała o składach wypełnionych naturalnością lubią mieć dwie wady: nieznośny dla użytkownika zapach i jeszcze bardziej nieznośną tłustą warstewkę, jaką po sobie pozostawiają (chyba to dzięki zawartości olejów i maseł). A gdyby tak pachnieć jabłkami z cynamonem i to wszystko przy świetnym wchłanianiu produktu?

Tak, tak – to możliwe. 🙂 Pomimo faktu, że moja przygoda z Zielonym Laboratorium nie rozpoczęła się zbyt przyjemnie (za sprawą balsamu czekoladowego oraz szamponu i odżywki do włosów, o których pisałam tutaj), marka wciąż mnie ciekawiła i ciekawi. Kolejne podejścia okazały się już zdecydowanie lepsze – dziś o maśle do ciała.

Cena: 35 zł/ 100 ml, 55 zł/ 250 ml (tutaj)

IMG_0399.png

Zawsze podoba mi się zabezpieczenie w postaci sreberka (mimo, że korzystałam w tym przypadku z zakupów przez Internet i produkt z całą pewnością nie mógł być wcześniej otwarty).

Pierwszą cechą produktu, jaka rzuciła mi się w oczy, jest jego delikatna, aksamitna, ale gęsta konsystencja. Uwielbiam to, jak gładko sunie po skórze. Nie jestem pewna, czy zdjęcia oddają cały ten urok – chyba trzeba to po prostu poczuć. 🙂

img_0409img_0434

We wstępie napomknęłam coś o jabłkach z cynamonem… Zatem teraz o jabłkach z cynamonem 🙂 Jabłko i lawenda to zapachy wymienione na opakowaniu produktu. Dodałabym do nich jeszcze właśnie cynamon – w tym maśle wyczuwam jego mocną nutę. Pierwsze użycie przypomniało mi o jednym z moich ulubionych śniadań, czyli owsiance na wodzie, posypanej rodzynkami, cynamonem i z dodatkiem krojonego jabłka. To był dokładnie ten zapach! Bardzo go lubię – uprzyjemnia aplikację i świetnie pasuje do obecnej pory roku.

A teraz do meritum: odżywcze masło do ciała Zielone Laboratorium to jeden z najlepszych produktów do pielęgnacji ciała, jakie miałam przyjemność stosować. Świetnie nawilża skórę (jestem posiadaczką suchej skóry ciała), i to nie na chwilę, na długo. Często stosowałam je zarówno rano, jak i wieczorem, ale tak samo często zdarzało mi się opuścić którąś z tych pór, ba, nawet cały dzień – i nic się nie działo, skóra dalej była nawilżona, wygładzona, mocno odżywiona. Widzę, że zmieniła się na lepsze, jest w o wiele lepszej ogólnej kondycji. Polecam też jednoczesne stosowanie peelingu – efekt jest fantastyczny, skóra o niebo gładsza. Na „wypeelingowanej” skórze masło ma szansę zdecydowanie lepiej się wchłonąć i pokazać sto procent swoich możliwości.

Nie bez znaczenia jest dla mnie również szybkość wchłaniania się masła (robi to bardzo szybko), a także uczucie, jakie zostaje po jego aplikacji. Nie jest to tłusta, nieprzyjemna warstwa, która utrudnia założenie ubrań. To po prostu gładka, miękka skóra z delikatnym filmem ochronnym, który nie stoi na przeszkodzie, żeby ubrać się zaraz po aplikacji. Jestem tym faktem zachwycona.

Oprócz działania i zapachu, zachwycają oczywiście składniki. Uwielbiam, kiedy producent staje na wysokości zadania i opisuje, nawet krótko, czym dany składnik jest. Pozwolę sobie zatem skopiować te informacje ze strony producenta:

Aqua
woda, medium, rozpuszczalnik dla innych substancji

Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter
masło kakaowe

Glycerin
nawilżacz

Butyrospermum Parkii (Shea) Butter
masło shea

Caprylic/Capric Triglycerides
emolient, działa natłuszczająco

Glyceryl Stearate Citrate
naturalny emulgator

Sodium Acrylates Copolymer, Lecithin
zagęstnik

Tocopherol
przeciwutleniacz

Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil
olejek grejpfrutowy

Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil
olejek cynamonowy

Lavandula Angustifolia Herb Oil
olejek lawendowy

Pyrus Malus (Apple) Fruit Juice
sok jabłkowy

Phytic Acid, Sodium Hydroxide, Sodium Citrate
chelat, wspomaga działanie konserwantu

Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol
układ konserwujący

Limonene, Citral, Linalool, Benzyl Benzoate, Eugenol, Cinnamal
alergeny naturalnie występujące w każdym olejku eterycznym

IMG_0368.png

A jak jest u Was? Jak często stosujecie różnego rodzaju smarowidła do ciała? Macie wobec nich wysokie wymagania? A może znacie masło z dzisiejszego wpisu? Chętnie się dowiem. Pozdrawiam 🙂

2 myśli w temacie “Zielone Laboratorium, Odżywcze masło do ciała z jabłkiem i lawendą”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s