Purite, Masło do ciała kawa + kakao + cynamon & Miętowy krem do rąk

Gdyby zabrać mi wszystkie kremy do rąk i smarowidła do ciała, w mojej pielęgnacji pojawiłaby się wielka dziura. Moja skóra ramion jest bardzo sucha, a skóra dłoni wymaga regularnego nawilżania i odżywiania w ciągu dnia, bo w przeciwnym razie reaguje ściągnięciem. Dlatego wcieram, wcieram i jeszcze raz wcieram. Systematyczne odżywianie skóry pozwala mi utrzymać ją w dobrej kondycji, ale nie wystarczy byle jaki balsam – muszą to być kosmetyki z kategorii „konkret”. Czy udało mi się takie znaleźć w asortymencie Purite?IMG_0785.png

Masło do ciała kawa + kakao + cynamon

Cena: 49 zł/ 120 ml (tutaj)

Od razu przejdę do rzeczy – to jedno z najlepszych maseł do ciała, jakich miałam przyjemność używać (obok masła Zielone Laboratorium, o którym pisałam tutaj). Uwielbiałam w nim wszystko. No, może poza pojemnością – zdecydowanie za szybko się skończyło.

Konsystencja jest gęsta, ale łatwo nabrać produkt na palce. Masło jest niezwykle aksamitne, przyjemnie sunie po skórze i mimo, że pierwsze miejsca w składzie zajmują masła i oleje (m.in. masło kakaowe, masło shea, olej ze słodkich migdałów i olej jojoba), nie ma absolutnie żadnego problemu z jego wchłanianiem, co było dla mnie świetną wiadomością. Po wchłonięciu zostawia na skórze delikatną warstwę ochronną, która jest bardzo, ale to bardzo przyjemna i nie powoduje dyskomfortu i obaw o np. pobrudzenie ubrania. Czasem nakładałam na skórę bardzo hojną ilość, ale i tak wszystko pięknie się wchłaniało.

Uwielbiałam swoją skórę po jego użyciu – czułam, że zapewniłam jej dokładnie takie odżywienie, jakiego potrzebowała. Masło okazało się być produktem głęboko regenerującym, mocno odżywczym, zapewniającym skórze elastyczność. Regeneracja, regeneracja i jeszcze raz regeneracja, czyli dokładnie to, czego chce moja skóra.

IMG_0758

IMG_0779

Ponieważ to ramiona i przedramiona są u mnie największymi „suchelcami”, rzadko zdarzało mi się używać masła Purite na inne części ciała (które nie wymagają aż takiej uwagi, dlatego szkoda zużywać tak dobry produkt, jeśli inne świetnie sobie radzą), ale kilka razy wylądowało też na nogach, dając podobny efekt – zregenerowaną, gładką skórę. 

Jestem szczerze zachwycona i zachęcona do ponownych zakupów w Purite (wczoraj użyłam masła po raz ostatni). To moje pierwsze masło tej marki i z pewnością nie ostatnie. Ciekawią mnie wszystkie wersje, jakie stworzono i pewnie będę po nie po kolei sięgać, a i kakao musi koniecznie wpaść znowu do koszyka. Być może ciekawi Was także zapach – wszak kawa, kakao i cynamon brzmią kusząco (przyznam, że były jedną z cech produktu, która mnie do niego zachęciła). Najmocniej wyczuwam tu kawę i kakao. Zapach mi się podobał i uprzyjemniał stosowanie. Jest mocno otulający, idealny na zimne dni.

Skład po polsku: woda; emulgator roślinny; masło kakaowe naturalne, masło shea, olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej z kiełków pszenicy, ekstrakt z kawy arabskiej, wosk pszczeli; eco-konserwant*; esencja zapachowa czekoladowa, olejek cynamonowy z kory, olejek kawowy; mika 

INCI: Aqua; Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate; Theobroma Cacao, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter,  Prunus amygdalus dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Triticum vulgare (Wheat) Germ Oil; Glycerin, Propanediol, Coffea Arabica Seed Extract; Cera flava; Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Glycerine, Sorbic Acid*; Fragrance, Cinnamomum Zeylanicum (Cinnamon) Oil, Coffea Arabica (Coffee) Seed Oil; Mica (CI 77019), Iron Oxide (CI 77491)

 

Krem do rąk – Miętowy

Cena: 47 zł/ 50 ml (tutaj)

Nie mam pojęcia, jak Purite osiąga tak aksamitną konsystencję swoich kosmetyków, ale proszę robić to dalej. 🙂 Miętowy krem do rąk (i według nazwy również do stóp) rozprowadza się szybko i łatwo, zostawiając na skórze niewidzialne „rękawiczki” – odczuwalny film. Stał się kremem, którego używałam dość rzadko w porównaniu do innych, ponieważ każde przedawkowanie, czyli użycie kilka razy pod rząd kończyło się nieprzyjemnym uczuciem, jakobym miała na skórze powłoczkę, a pod powłoczką nic, czyli w dalszym ciągu dłonie wymagające nawilżenia. To krem zdecydowanie ochronny, dobry na wyjścia z domu zimową porą, kiedy dłoniom przydaje się natłuszczenie i „tarcza” przed warunkami atmosferycznymi. Podejrzewam, że przyniesie ukojenie bardzo szorstkiej, podrażnionej skórze, która wymaga czegoś na kształt opatrunku, przyniesienia ulgi i zapobiegania dalszemu wysuszaniu. Moje dłonie takie nie są, dlatego nie byłam w stanie wykorzystać potencjału kremu na 100%. Mimo to, polubiliśmy się.

Podobał mi się zapach produktu, słodko-miętowy, bardzo zbliżony do zapachu peelingu do ciała Purite, o którym pisałam tutaj. Przy traktowaniu tego kremu jako produktu do zadań specjalnych, odznaczał się dużą wydajnością i cena nie wydawała się już taka straszna (z jej powodu długo rozważałam zakup i ostatecznie poprosiłam o ten krem jako część świątecznego prezentu). 

IMG_0786

Skład po polsku: ekologiczny hydrolat z mięty pieprzowej, emulgator roślinny, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, masło shea, olej z baobabu, naturalne masło jojoba, olejowy ekstrakt z aloesu, wosk pszczeli (cera bellina), eco-konserwant*; olejek z geranium, olejek z mięty pieprzowej

INCI: Mentha piperita (Peppermint) Leaf Water, (Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate), Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Prunus amygdalus dulcis (Sweet Almond) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Adansonia digitata (Baobab) Seed Oil, Buxus Chinensis Hydrogenated Oil,  Capric/Caprylic Triglyceride & Aloe Barbadensis Leaf Extract, Polyglycerol-3 Beeswax; Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Glycerine, Sorbic Acid*; Pelargonum Graveolens Oil, Mentha Piperita Leaf Oil

IMG_0792

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s